Meksyk

Hej kochani!!!
Witam was po dość długiej przerwie. Bardzo was za to przepraszam ale naprawdę nie byłam w stanie dodawać żadnych postów. Dziś przychodzę do was z postem w którym pokarzę wam zdjęcia z moich wakacji w Meksyku. Więc byłam tam przez tydzień. Z Chicago leciałam aż cztery godziny. Jak dla mnie dość sporo. Byłam w Puerto Valarta. Miasto jest położona nad oceanem ale przy zatoczce co jest bardzo fajne.


Hotel w którym mieszkałam nazywał się Royal Decameron. Jest to restort all inclusive. Naprawdę bardzo mi się tam podobało, do plaży miałam dosłownie parę metrów. Było tam aż pięć basenów.
Prawie codziennie można było tam spotkać warany.
Fale nad oceanem były naprawdę ogromne, woda ciepła a widoki przepiękne.


Codziennie coś się działo np. zespół mariachi.






Na terenie hotelu rosło obok siebie pięć przeogromnych fikusów.
Codziennie o 9.30 można było zobaczyć show w którym głównie tańczyli. To było coś wspaniałego.


Zobaczyłam tam mnóstwo roślin których nawet nie znałam.












To tyle w dzisiejszym

3 komentarze:

  1. Śliczne zdjęcia *___* Pięknie tam :)
    Obserwuję i liczę na to samo ;]
    Zapraszam do mnie.

    http://ally-allly.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie cudowne zdjęcia! Jak widzę wakacje się udały! Co powiesz na wspólną obserwację?
    ladygabon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia, na pewno była to wspaniała podróż :)
    Pozdrawiam!

    klaudr.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń