Kosmetyczny haul zakupowy

Hej kochani!!!

Minął już tydzień moich wakacji w USA. Teraz kiedy to czytacie właśnie lecę do Meksyku lub już tam jestem. Na blogu nie będzie mnie przez tydzień ale obiecuje, kiedy tylko wrócę od razu zrobię post o moim wyjeździe.Jak dotąd czas spędziłam głównie na zakupach wiec mam dla was dzisiaj kosmetyczny haul zakupowy. Pisząc takie posty pokazuje przy okazji co warto kupic  w Ameryce.
Krem do rak Eos. Kupiłam go głównie dlatego ze miał cudowny zapach i fajne opakowanie. (ok. 3$)
                                      Maskara Maybelline Pumped Up. Słyszałam dość dużo dobrych opinii o tych maskarach wiec postanowiłam je wypróbować. (ok.6$)
Plasterki na nos odtykające pory Biore. W Polsce szukałam ich już około 2 miesiące i nigdzie nie mogłam ich dostać. (ok. 8$)
Maybelline Baby Lips Dr. Rescue. U nas jest tylko jedna podstawowa seria Baby Lips w Stanach jest jeszcze trzy inne, stwierdziłam ze jest wypróbuje. Mam jeszcze jedna z innej kolekcji ale gdzieś mi się zapodziała. (ok. 3$)
Pędzel z firmy Elf. Każdy poleca niektóre produkty z Elfa, ten pędzel był bardzo tani wiec nawet jeśli się nie sprawdzi to nie będzie to jakaś wielka strata. ( 1$)
Maybelline Dream Pure BB. Każdy poleca ten krem BB i ja także jestem ciekawa jak się sprawdzi. (nie jestem pewna ale chyba ok 6$)
Balsam do ust Eos. Nie oszukujmy eis wszyscy kupują je ze względu na opakowanie. (ok.3$)
Tangle teezer. Jestem po prosty zachwycona możne zrobię recenzje tej szczotki. (10$)

Korektor Elf. (ok.3$)
To tyle na dzisiaj mam nadzieje ze post wam się spodobał.

2 komentarze:

  1. bardzo fajne zakupy ,w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zakupy, chciałabym baby lips i eoski! :) Postaraj się nie robić takich błędów w poście, bo źle się to czyta- nie chodzi mi tu o polskie znaki. Ortografia. ;)

    Zapraszam do mnie:
    http://alekssandrasssss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń